Imię: Ethan
Nazwisko: McCartney
Wiek: 27
Sprawowana funkcja: Medyk
Wygląd: Ethan to młody mężczyzna, którego można przydzielić do tych
wyższych. W prawdzie 175 centymetrów wzrostu to niezbyt wiele na
dwudziestosiedmioletniego faceta. Nigdy nie posiadał nie wiadomo jakiś
mięśni albowiem jego praca nie wymaga za wielkiego ruchu. Posiada jednak
zarys owych mięśni, bo wie, że sport to zdrowie tak więc udaje mu się
zaleźć jakieś pół godzinki dziennie na przebieżkę czy krótką serię
ćwiczeń. Jego twarz jest dosyć wąska, zdobiona wąskimi ustami,
przeciętnym nosem i zielonymi oczami. Czasem można u niego dostrzec
okulary, których używa do czytania. Całość dopełnia ciemna czupryna
rozwiana w każdą możliwą stronę co może sprawiać wrażenie człowieka nie
do końca ogarniętego. Co do ubrań no naturalnie, najczęściej spotkać go
można w białym fartuchu lekarskim. Jednak prywatnie ubiera się luźno, w
ubrania, które nie ograniczają swobody ruchu. Niejeden by powiedział, że
taki 'dresiarz' nie może byc kimś uczonym, co w niektórych sytuacjach
Ethanowi idzie na rękę.
Charakter: Z reguły życie kształtuje charakter to też Ethan ma ten wypracowany zawodowy jak i ten swój prywatny. Jako lekarz stara się być dokładny i dopiąć wszystko na ostatni guzik. Przy pracy raczej opanowany i cierpliwy chociaż niektórzy potrafią go wyprowadzić z równowagi. Może nie jest zbyt empatyczny, ale się stara zrozumieć innych. Średnio towarzyski, ale spędza czas z ludźmi, bo musi. Pilnuje, by nie mieszać życia prywatnego z zawodowym co nie zawsze mu się udaje i bardzo go to drażni. Jak każdy nienawidzi, gdy coś mu się nie udaje, gdy jakieś problemy go przerastają, ucieka się wtedy do różnych metod, ale przede wszystkim potrzebuje się na czymś wyżyć, bo będzie się to w nim odkładało i czekało na małą iskierkę, by wybuchnąć jak bomba zegarowa. Ma brzydki nawyk oceniania ludzi z góry, ale opinię trzyma dla siebie. Prywatnie lubi sobie poleniuchować i pozwolić na więcej luzu. Chociaż uważa się za śmiertelnie nudnego to i zdarza mu się rzucić jakimś żartem, który niekoniecznie musi być trafiony. Momentami potrafi być wredny i niemiły. Podsumowując - Ethan ma trudny charakter do jednoznacznego określenia.
Historia: Urodzony w rodzinie McCartney'ów. Jako jedyny syn swoich rodziców to też wcześnie rozpoczął intensywną naukę w zakresie medycyny pod czujnym okiem ojca. Gdy podrósł całe jego życie było ułożone pod naukę biologii i chemii. Mimo iż biologię nawet lubił, która sama wchodziła mu do głowy to ucząc się chemii bardzo się do tego zmuszał. Studia medyczne bardzo mu się dłużyły. No i nie było czasu żeby się poobijać na studenckich imprezkach. Niektórzy nazywali, i dalej nazywają, go kujonem, co go bardzo denerwuje. Potrafił dużo, ale do ideału mu brakowało. Jak i brakowało mu do poziomu ojca. Mimo to skończył studia z dobrymi wynikami. Swoje dzieciństwo uważa za stracone to też nieco odbija się na jego teraźniejszym życiu. Mając dwadzieścia parę lat nocami potrafi siedzieć przy grach komputerowych. Pewnie przez to nigdy jeszcze nikogo sobie nie znalazł. Wynajął sobie mieszkanie w centrum chcąc mieć bliżej do szpitala, w którym zamierzał pracować. Tyle, że było za dużo lekarzy w placówce i nikogo póki co nie potrzebowali. Ethan od niechcenia załapał się na posadę medyka w sierocińcu. Przynajmniej będzie miał spokój, bez zbędnego tłoku.
Takie tam.. Ciekawostki:
-Lubi biologię, ale nie znosi chemii, której niestety na chama musiał się nauczyć.
-Nie lubi zmywać naczyń to tez często zamawia jedzenie na wynos, w pudełku które może później wyrzucić.
-Przez zamawiane jedzenie prawie wcale nie potrafi gotować.
-Nosi okulary tylko do czytania, czasami skusi się na soczewki.
-Ma sporą kolekcję gier komputerowych w domu.
-Mimo iż ćwiczy od czasu do czasu to jego dieta...pozostaje wiele do zmienienia.
-Potrafi nie spać przez trzy dni i noce pod rząd.
-W jego mieszkaniu panuje względny nieład czego się po lekarzu nie idzie spodziewać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz